Jeśli mimo wysiłków, nasza waga nie ulega zmianie, być może za wszystko odpowiedzialne są pomniejsze błędy, jakie popełniamy. Błędy zdaje się niezauważalne i małej wagi, a jednak potrafiące zrujnować najlepiej ułożoną dietę. Zwróćmy uwagę na kilka z nich.
Największym z błędów jest poleganie na zdaniu znajomych, koleżanek, itp. Wieści o cudownych dietach roznoszą się w podobnym tempie co najgorętsza plotka, jednak wiedza ta rzadko kiedy ma odniesienie do rzeczywistości. Nikt nie poradzi nam lepiej w kwestii diet, niż sam dietetyk, albo lekarz. Cudownych środków na schudniecie nie ma, dobrze jest to sobie uświadomić.
Czasem, będąc na diecie dajemy się namówić na mały smakołyk. Oczywiście w ramach zadośćuczynienia kolejnego dnia obiecujemy sobie więcej ćwiczeń i mniej spożytych kalorii. Jeśli jednak raz ulegniemy pokusie, zrobimy to ponownie, a dieta zostanie zrujnowana.
Alkohol – niejednokrotnie niszczy wszystko, co udaje się nam zbudować restrykcyjną dietą. Piwko i drink z przyjaciółmi to kuszący pomysł na spędzenie weekendowego wieczoru. Wiemy, że te napoje zawierając w sobie spore ilości kalorii, więc często pościmy w dzień, aby później móc sobie pozwolić na odrobinę przyjemności. Jednak w sytuacji, gdy jedno piwo potrafi mieć i 500 kcal, a my sięgniemy po kilka butelek jednego wieczora, wtedy nawet rezygnacja z obiadu nie będzie wystarczająca. Poza tym po drinku często dopada nas atak głodu, a wtedy możemy być pewni, że z obranej diety nici.
Często rezygnujemy z diety ze względów finansowych. Zdrowe menu niejednokrotnie okazuje się o wiele droższe, my zaś martwimy się bardziej o zasobność portfela niż gromadzone kilogramy. Problem jest pozorny, gdyż po dokładnym rozrachunku, może się okazać, że nasze fundusze trawione są właśnie przez kupowane okazyjnie batoniki, hamburgery i zapiekanki.
Wstaw na stronę:
Nie ma komentarzy
Najlepsi użytkownicy w okresie 2012-05